W dniu 22 maja 2023 roku weszła w życie ustawa o fundacji rodzinnej, która wprowadza do polskiego porządku prawnego nową formę osoby prawnej.

Czym jest fundacja rodzinna? Czy warto ją założyć? Czy opłaca się przekształcić swoją firmę w fundację rodzinną? – na te pytania odpowiemy w tym artykule.

1. Fundacja rodzinna – co to jest?

Otóż Fundacja rodzinna jest odrębną od Fundatora osobą prawną, tj. podmiotem prawa, który we własnym imieniu może nabywać prawa (np. być właścicielem nieruchomości) i zaciągać zobowiązania (być stroną umów). Innymi słowy Fundacja rodzinna jest odrębnym bytem prawnym – na wzór spółek prawa handlowego (ale nią nie jest), który ma na celu zapewnienie stabilnego funkcjonowania przedsiębiorstwa na wypadek śmierci przedsiębiorcy, czy w braku porozumienia między spadkobiercami, co niejednokrotnie doprowadzało do ostatecznej likwidacji firm o rodzinnej strukturze właścicielskiej.

Utworzenie fundacji rodzinnej wiąże się z przekazaniem majątku dotychczasowego przedsiębiorstwa temu właśnie podmiotowi. W zamian Fundacja rodzinna ma zarządzać powierzonym mieniem w interesie tzw. beneficjentów oraz ma spełniać na ich rzecz świadczenia. W założeniu beneficjentami mają być dotychczasowy właściciel przedsiębiorstwa (Fundator) oraz członkowie jego rodziny – choć mogą to być także osoby trzecie.

A więc w ujęciu funkcjonalnym Fundacja rodzinna to:

  • alternatywa dla funduszy inwestycyjnych, zagranicznych fundacji i trustów gromadzących rodzinne aktywa, przy jednoczesnym zabezpieczeniu stałych środków na bieżące koszty życia dla członków rodziny (beneficjentów),
  • instytucja ułatwiająca wielopokoleniową sukcesję oraz pozwalająca pogodzić interesy związane z działalnością gospodarczą i interesy prywatne,
  • podmiot posiadający majątek i zdolny zaciągać zobowiązania, który nie dzieli się na udziały,
  • zabezpieczenie majątku firmy przed jego utratą, przy jednoczesnym wykonywaniu zarządu tym majątkiem zgodnie z wolą fundatora w celu spełniania określonych świadczeń na rzecz beneficjentów.

2. Cel Fundacji rodzinnej

Fundacja rodzinna ma realizować cele główne oraz szczegółowe. Celem głównym jest:

  • gromadzenie mienia,
  • zarządzanie mieniem powierzonym w interesie beneficjentów,
  • spełnianie świadczeń na rzecz beneficjentów.

Natomiast cele szczegółowe określa Fundator w statucie fundacji rodzinnej. Fundatorowi pozostawia się przy tym dużą elastyczność w określeniu szczegółowych celów oraz nakreśleniu wizji działalności fundacji rodzinnej. Realizacja tych celów następuje rzecz jasna w oparciu o przekazany przez Fundatora majątek.

3. Jakie są korzyści z Fundacji rodzinnej?

Główne zalety Fundacji rodzinnej to:

  • zapewnienie ciągłości przedsiębiorstwa, dla zabezpieczenia rodziny,
  • ochrona firm rodzinnych przed problemami związanymi z sukcesją, czyli trudnościami wynikającymi z przekazywaniem firmy kolejnym pokoleniom (np. w razie braku następców lub gdy nie chcą oni prowadzić firmy, gdy jest duża liczba spadkobierców),
  • ochrona majątku firmy przed podziałem (rozdrobnieniem) i uszczupleniem po śmierci właściciela, np. na skutek roszczeń rodziny o zachowek,
  • ograniczenie problemów związanych z decyzyjnością w firmie (powierzenie przedsiębiorstwa w profesjonalny zarząd, który ma działać zgodnie z wolą Fundatora),
  • zwiększenie trwałości firmy w perspektywie dłuższej niż dwóch pokoleń,
  • preferencje podatkowe dla osób fizycznych:
    1. podatkowi od spadków i darowizn nie podlega nabycie własności rzeczy lub praw majątkowych będących przedmiotem świadczenia oraz stanowiących mienie otrzymane w związku z rozwiązaniem fundacji rodzinnej albo fundacji rodzinnej w organizacji;
    2. częściowe zwolnienie z podatku dochodowego od osób fizycznych, wg właściwej proporcji zamieszczonej w spisie majątku dla:
      • Fundatora i jego małżonka, zstępnych, wstępnych, pasierba, rodzeństwo, ojczyma i macochę, uprawnionych do otrzymania mienia w związku z rozwiązaniem fundacji rodzinnej,
      • Beneficjenta z tytułu świadczenia, jeśli jest nim Fundator lub jego małżonka, zstępny, wstępny, pasierb, rodzeństwo, ojczym lub macocha,
    3. zryczałtowany podatek dochodowy od osób fizycznych wg stawki:
      • 10% od przychodów uzyskanych przez osobę będącą w stosunku do fundatora osobą zaliczoną do I lub II grupy podatkowej w części odpowiadającej proporcji,
      • 15% w pozostałych przypadkach.
  • preferencyjny podatek CIT dla Fundacji rodzinnej wg stawki 15% od przekazanego lub postawionego do dyspozycji przez fundację rodzinną bezpośrednio lub pośrednio świadczenia oraz mienia w związku z rozwiązaniem fundacji rodzinnej,
  • założenie fundacji rodzinnej nie podlega opodatkowaniu PPC i CIT.

4. Kto może być Fundatorem?

Fundację rodzinną może założyć wyłącznie osoba fizyczna mająca pełną zdolność do czynności prawnych, która przekaże aktywa fundacji rodzinnej (całość albo część majątku fundatora w zależności od jego woli). Fundacja rodzinna może być założona przez więcej niż jedną osobę, także przez osoby niespokrewnione. Jedynie w przypadku ustanowienia Fundacji rodzinnej w testamencie może mieć ona tylko jednego Fundatora, bowiem polskie prawo spadkowe dopuszcza możliwość sporządzenia testamentu jedynie przez jednego spadkodawcę.

Co ważne – fundatorem Fundacji rodzinnej może być obcokrajowiec, bowiem zdolność fundowania ustalana jest na podstawie przepisów Kodeksu cywilnego lub prawa ojczystego w przypadku obcokrajowców.

Jak wynika z powyższego – fundacji rodzinnej nie mogą założyć inne osoby prawne – spółki prawa handlowego, Fundacje, Stowarzyszenia rejestrowe, Spółdzielnie itd.

5. Kto może być beneficjentem Fundacji rodzinnej?

Fundacja rodzinna ma spełniać na rzecz wskazanych przez Fundatora beneficjentów określone świadczenia. Beneficjentem, a więc osobą odnoszącą korzyści z funkcjonowania Fundacji rodzinnej – zgodnie z wolą fundatora, może być:

  • osoba fizyczna (w tym Fundator Fundacji rodzinnej),
  • organizacja pozarządowa prowadząca działalność pożytku publicznego.

Co istotne, między Fundatorem a beneficjentem nie musi istnieć stosunek pokrewieństwa , a zatem jako beneficjent może zostać wskazana każda osoba fizyczna.

6. Koszt założenia Fundacji rodzinnej

By móc założyć Fundację rodzinną Fundator musi wyposażyć ją w mienie o wartości określonej w statucie, jednak nie niższej niż 100 000 zł, co ma chronić jej płynność finansową.

Wartość mienia wniesionego do fundacji rodzinnej określa się jako wartość rynkowa składników wnoszonego mienia w innej postaci niż środki pieniężne, ustalona na dzień wniesienia mienia, zgodnie z zasadami określonymi w ustawie z dnia 15 lutego 1992 r. o podatku dochodowym od osób prawnych. W przypadku, gdy fundusz założycielski za zostać wniesiony w walucie obcej – kwotę przelicza się na złote zgodnie ze średnim kursem walut obcych ogłaszanym przez Narodowy Bank Polski z ostatniego dnia roboczego poprzedzającego dzień wniesienia mienia.
Przy kosztach założenia fundacji rodzinnej należy uwzględnić:

  • koszt sporządzenia statutu Fundacji rodzinnej, który to dokument jest najistotniejszym dla zabezpieczenia jej funkcjonowania zgodnie z wolą Fundatora oraz uchroni przed problemami związanymi z decyzyjnością w różnych sytuacjach losowych.
  • opłata związana ze sporządzeniem przed notariuszem aktu założycielskiego Fundacji rodzinnej lub testamentu,
  • opłatę 500 złotych od zgłoszenia Fundacji rodzinnej do rejestru fundacji rodzinnych,
  • opłatę 250 złotych pobiera się od wniosku o wpis w rejestrze fundacji rodzinnych.

7. Fundacja rodzinna a zwykła Fundacja
Jaką działalność może prowadzić Fundacja rodzinna?

Fundację rodzinną należy odróżnić od innych „Fundacji” działających w Polsce. Jej organizację i funkcjonowanie określa kompleksowo ustawa o Fundacji Rodzinnej z dnia 26 stycznia 2023 r. (Dz.U. z 2023 r. poz. 326 ze zm.). Natomiast do Fundacji rodzinnej nie stosuje się żadnych przepisów ustawy z dnia 6 kwietnia 1984 r. o fundacjach, co podkreśla, że jej charakter jest zupełnie odrębny od klasycznej Fundacji.

Regulacja fundacji rodzinnej jest częścią prawa prywatnego i mimo podobieństwa organizacyjnego do spółek handlowych (posiadanie osobowości prawnej, struktury organizacyjnej, czy działanie za pośrednictwem organów), to fundację rodzinną należy odróżnić od spółek handlowych – do Fundacji rodzinnej nie stosuje się ustawy z dnia 15 września 2000 r. Kodeks spółek handlowych. Generalnie Fundacja rodzinna nie jest też instytucją właściwą do prowadzenia działalności gospodarczej. Wyjątkowo może prowadzić działalność określoną w ustawie polegającą np. na obrocie majątkiem, w tym udziałami w spółkach, najmie, udzielaniu pożyczek spółkom, w których posiada udziały lub beneficjentom, obrocie obcą walutą w celu dokonywania płatności związanych z działalnością fundacji rodzinnej oraz określoną działalność w związku z prowadzonym gospodarstwem rolnym czy gospodarką leśną.

Nie wyklucza to nabycia przez fundację rodzinną przedsiębiorstwa prowadzącego działalność gospodarczą w każdym sektorze. Jednak ograniczenia w prowadzeniu działalności gospodarczej spowodują, że Fundacja rodzinna będzie musiała np. dokonać aportu przedsiębiorstwa albo jego składników do spółki, wydzierżawić je albo dokonać innych czynności pozwalających na korzystanie z przedsiębiorstwa.

Z uwagi na charakter Fundacji rodzinnej oraz jej autonomiczność, w sprawach nieuregulowanych w ustawie odpowiednie zastosowanie znajdą przepisy Kodeksu cywilnego, gdy wymaga tego właściwość (natura) stosunku prawnego.

8. Czy Fundacja rodzinna się opłaca?

Bilans korzyści i ograniczeń związanych z przeniesieniem majątku firmy do Fundacji rodzinnej zawsze musi uwzględniać m.in. przedmiot dotychczas prowadzonej działalności, zagrożenia związane z sukcesją, kwestię opodatkowania oraz korzyści wynikające z form organizacyjnych prowadzenia działalności gospodarczej.

Kancelaria Radcy Prawnego RS Prawnik w Lublinie zapewnia kompleksową pomoc przedsiębiorcom i osobom fizycznym w analizie możliwości i opłacalności założenia fundacji rodzinnej. Jeśli rozważasz powierzenie majątku swojego przedsiębiorstwa fundacji rodzinnej lub zastanawiasz się czy jest to rozwiązanie właściwe dla twojego biznesu, potrzebujesz pomocy w sporządzeniu statutu Fundacji rodzinnej lub ogólnej porady, zapraszamy na spotkanie do Kancelarii po wcześniejszym kontakcie telefonicznym pod numerem 502 518 300.

 

Niniejszy artykuł stanowi informację prawną i nie jest poradą, ani konsultacją prawną. Zaproponowanie rozwiązań prawnych właściwych dla twojej sprawy zawsze wymaga wcześniejszej analizy konkretnego przypadku. Informacje zawarte w artykule obejmują stan prawny aktualny na dzień 05 czerwca 2023 roku.

Jak uzyskać odszkodowanie za błąd medyczny w 5 krokach?

Do Kancelarii Radcy Prawnego Radosława Śliżewskiego w Lublinie często zgłaszają się rodzice dzieci, u których w okresie okołoporodowym stwierdzono przebyte urazy (np. dystocje barkowe, krwiaki, złamania kończyn) lub epizody niedokrwienno-niedotlenieniowe, których skutkiem były krwotoki domózgowe u dzieci, w następstwie czego cierpią one na napady padaczkowe, opóźniony rozwój psycho-motoryczny, wymagają rehabilitacji i szczególnie troskliwej opieki ze strony rodziców.

 

I. Dowody na błąd lekarski

Opisywany wyżej stan dziecka może być skutkiem chorób lub infekcji przebytych w czasie ciąży, urazów przy porodzie, ale także nieprawidłowości w opiece okołoporodowej ze strony personelu szpitala. Dlatego też pierwszą czynnością jaką podejmuje prawnik jest gromadzenie dowodów, celem ustalenia faktów, które mają istotne znaczenie dla stwierdzenia czy doszło do błędu medycznego, jak rozległe i trwałe są jego skutki i wreszcie co składa się na zwiększone potrzeby dziecka w zakresie leczenia, rehabilitacji, opieki, czy zaopatrzenia w wyroby medyczne.

Zakres potrzebnych informacji jest szeroki, a dodatkowo zależny od tego z jakiego zachowania (lub zaniechania) lekarza wywodzimy szkodę. Zatem niekiedy niezbędny będzie szczegółowy opis przebiegu porodu i czynności podjętych w jego trakcie, wyniki badań, zapis KTG, jeśli natomiast zarzucany błąd dotyczy nieprawidłowej opieki lekarskiej na etapie prowadzenia ciąży, wówczas konieczne jest uzyskanie pełnej dokumentacji medycznej z prowadzenia ciąży, wykonanych badań laboratoryjnych, prób cukrzycowych, USG, KTG czy innych.

Stąd też tak istotne jest zwrócenie się w pierwszej kolejności do prawnika specjalizującego się w sprawach medycznych, bowiem wszelkie braki w stanowisku Poszkodowanego Szpital i zakład ubezpieczeń wykorzystają na swoją korzyść. To z kolei może skutkować nie tylko brakiem wywołania niezbędnych opinii lekarskich w trakcie postępowania likwidacyjnego, ale także brakiem odnotowania istotnych aspektów opieki medycznej, z których błąd wynika. Zatem już z tej przyczyny zachęcam by zgłosić się po pomoc w sprawie o błąd medyczny do Kancelarii RS Prawnik w Lublinie.

II. Analiza sprawy o błąd medyczny przy porodzie

Po ustaleniu okoliczności istotnych dla oceny czy w sprawie doszło do błędu w leczeniu, przystępujemy do drobiazgowej analizy sprawy z udziałem specjalistów z odpowiedniej dziedziny medycyny. W trakcie analizy weryfikujemy czy leczenie przebiegało według aktualnie obowiązujących standardów, badamy czy wystąpiły powikłania i jakie miały znaczenie dla zdrowia Rodzącej oraz Dziecka.

Warto wiedzieć, że prowadzenie ciąży i postępowanie w porodzie musi być zgodne nie tylko z aktualnym stanem wiedzy medycznej, ale także zgodne z obowiązującymi przepisami, które dość szczegółowo regulują m.in. sposób prowadzenia dokumentacji medycznej, terminy wizyt lekarskich oraz zakres badań dziecka oraz ciężarnej w czasie ciąży, a nawet to do jakiego szpitala ma trafić Rodząca celem odbycia porodu! Wszelkie odstępstwa w tym zakresie muszą zostać wychwycone właśnie na etapie analizy sprawy, bowiem pozwala to precyzyjne ustalenie z czego błąd medyczny wynika, dzięki czemu wiemy w jaki sposób udowodnić przed sądem, że do niego doszło.

Serdecznie zapraszam do kontaktu wszystkie osoby, które podejrzewają, że podczas udzielania im świadczeń zdrowotnych mogło dojść do zdarzenia medycznego (błędu medycznego). Jako radca prawny w Lublinie specjalizujący się w prowadzeniu spraw o odszkodowanie za błąd medyczny, udzielę szczegółowych informacji jak możemy pomóc w Twojej sprawie.

III. Zgłoszenie roszczenia za błąd medyczny do Szpitala i zakładu ubezpieczeń

Zanim jednak sprawa zostanie skierowana do sądu, jako Kancelaria specjalizująca się m.in. w błędach medycznych – zgłaszamy roszczenie do Szpitala oraz uczestniczymy w likwidacji szkody przez zakład ubezpieczeń udzielający ochrony ubezpieczeniowej placówce służby zdrowia w zakresie odpowiedzialności cywilnej.

Choć wiele osób nie zdaje sobie z tego sprawy, to etap przedsądowy jest istotny dla losów dalszego postępowania, bowiem to już wtedy należy określić fakty, z których wywodzi się odpowiedzialność podmiotu leczniczego lub lekarza, a nadto należy dokładnie określić zarówno rodzaj poszczególnych dochodzonych roszczeń, jak również ich wysokość. Do tego jednak niezbędne jest posiadanie wiedzy praktycznej oraz znajomości bieżącego orzecznictwa sądowego w sprawach o błąd medyczny i szkodę na osobie.

Niekiedy zdarza się, że Szpital i jego Ubezpieczyciel decydują się już na tym etapie na zawarcie ugody w sprawie odszkodowania za błąd medyczny. Ponieważ każda ugoda wiąże się z ustępstwami, należy wówczas ocenić co dla klienta jest korzystniejsze i gdzie przebiega granica opłacalności zawarcia ugody. Tym również zajmuje się nasza Kancelaria w Lublinie, która już wielokrotnie wynegocjowała dla swoich klientów ugody opiewające nawet na kilkanaście milionów złotych!

Jeśli otrzymałeś ofertę ugodowego zakończenia sprawy o odszkodowanie za błąd lekarski, koniecznie skonsultuj jej warunki z profesjonalnym pełnomocnikiem reprezentującym klientów w sprawach o błąd medyczny. Pełnomocnik zweryfikuje zarówno wartość oferowanego odszkodowania i zadośćuczynienia, jak i treść ugody pod kątem niekorzystnych dla Ciebie klauzul. Z naszego doświadczenia wynika, że zakłady ubezpieczeń wykorzystują brak doświadczenia Poszkodowanych w sprawach o błąd okołoporodowy oferując znacznie zaniżone świadczenia. Dlatego też zachęcamy do skorzystania z naszej pomocy w przypadku, gdy placówka medyczna lub zakład ubezpieczeń oferuje Ci ugodowe zakończenie sporu.

IV. Jak uzyskać odszkodowanie za okołoporodowy błąd medyczny?

Sąd cywilny, karny, czy Wojewódzka Komisja do Spraw Orzekania o Zdarzeniach Medycznych?

W sprawach o błąd medyczny, w szczególności jeśli poszkodowanym jest dziecko doznające urazu okołoporodowego, encefalopatii niedotlenieniowo-niedokrwiennej, dystocji barkowej, porażenia czterokończynowego, padaczki, wysokość szkody jest ogromna, bowiem dziecko, które miało być w pełni zdrowe nagle staje się niezdolne do samodzielnej egzystencji i wymaga często całodobowej opieki specjalistycznej przez całą dobę do końca życia. Jest to tragedia, która rzutuje nie tylko na Dziecko, ale także na Rodziców, którzy również przeżywają ogromne cierpienie i stają przed wyzwaniem reorganizacji dotychczasowego życia, celem zapewnienia właściwej opieki swemu Dziecku.

W przypadku stwierdzenia, że doszło do okołoporodowego błędu medycznego, dziecko oraz rodzice, w zależności od skali negatywnych skutków zdrowotnych zdarzenia, mogą liczyć na zadośćuczynienie pieniężne, odszkodowanie, okresową lub stałą rentę z tytułu zwiększonych potrzeb, czy na zadośćuczynienie z tytułu naruszenia praw pacjenta. Wysokość tych świadczeń zależy od wielu czynników.

Z doświadczenia Kancelarii wynika, że na pełną kompensację szkody powstałej w wyniku błędu medycznego, doznanej krzywdy, odszkodowania za zwiększone koszty życia wynikające ze zwiększonych potrzeb Dziecka, można uzyskać jedynie przed Sądem cywilnym.

Wynika to z faktu, że wysokość roszczeń jakich można domagać się w postępowaniu przed Wojewódzkimi Komisjami ds. Orzekania o Zdarzeniach Medycznych są ustawowo ograniczone do 100 000 zł (w przypadku zakażenia, uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia pacjenta) oraz kwoty 300 000 zł w przypadku śmierci pacjenta. Tymczasem wielokrotnie przed Sądem walczyliśmy o renty z tytułu zwiększonych potrzeb na rzecz dzieci, które doznały trwałych i ciężkich obrażeń ciała, w kwotach rzędu kilkunastu tysięcy złotych miesięcznie! Jak łatwo obliczyć kwota 100.000 zł nie pokrywa nawet rocznych potrzeb takiego dziecka w zakresie rehabilitacji, opieki, kosztów leczenia, zaopatrzenia w wyroby medyczne itp. Zatem skierowanie sprawy o błąd medyczny przed Wojewódzką Komisję do Spraw Orzekania o Zdarzeniach Medycznych można rozważyć jedynie w sprawach, gdzie błąd medyczny nie wywołał znacznego uszczerbku na zdrowiu pacjenta.

Z kolei głównym celem postępowania karnego, które toczy się przed sądem karnym, jest wymierzenie kary lekarzowi, który dopuścił się błędu, a kwestia odszkodowania za popełniony błąd jest jedynie uboczna. Tym samym przed sądem karnym można się domagać jedynie częściowego zadośćuczynienia i odszkodowania za skutki błędu lekarskiego.

Zatem Kancelaria Radcy Prawnego Radosław Śliżewski w Lublinie specjalizuje się głównie w dochodzeniu odszkodowania za błąd medyczny przed sądami cywilnymi, kierując się przy tym najlepszym interesem osób pokrzywdzonych.

V. Jak udowodnić błąd w sztuce lekarskiej?

Zarówno w postępowaniu przed Wojewódzką Komisją ds. Orzekania o Zdarzeniach Medycznych, jak i w postępowaniu przed sądem cywilnym lub karnym, samo zgłoszenie chęci uzyskania odszkodowania za błąd lekarski jest niewystarczające. Wszystkie wymienione postępowania prowadzone są w oparciu o przepisy, które wymagają aby błąd medyczny został prawidłowo wykazany.

Najmniej obowiązków dowodowych spoczywa na Poszkodowanym w postępowaniu przed Wojewódzką Komisją ds. Orzekania o Zdarzeniach Medycznych, bowiem to zadaniem komisji jest ustalenie czy błąd w istocie miał miejsce. Mając jednak na uwadze, że w komisji zasiadają także lekarze, to brak wskazania przez stronę konkretnych faktów świadczących o nieprawidłowości może spowodować, że do ustalenia zdarzenia medycznego nie dojdzie, a proces leczenia zostanie uznany za generalnie prawidłowy.

Inaczej sprawa wygląda w postępowaniu przed sądem cywilnym i karnym, bowiem w nich obowiązek ścisłego udowodnienia błędu medycznego, wysokości poniesionej szkody, wysokości zadośćuczynienia, zakresu zwiększonych potrzeb, wysokości utraconego dochodu – spoczywa na Poszkodowanym!

 

Pamiętaj!

  • wytaczając sprawę sądową o odszkodowanie bez wskazania dowodów narażasz się na przegraną i obowiązek pokrycia kosztów procesu poniesionych przez Szpital i zakład ubezpieczeń,
  • po uprawomocnieniu się wyroku sądu, nie będziesz mieć możliwości ponownego wniesienia pozwu w tej samej sprawie i możesz stracić możliwość uzyskania odszkodowania!

 

Dlatego też stanowczo zalecamy, by w sprawach o błąd medyczny bezwzględnie skorzystać z pomocy radcy prawnego przed wniesieniem sprawy do sądu!

Sprawy o błąd medyczny w większości rozstrzygane są w oparciu o dowód z opinii biegłego, tj. lekarza specjalisty z danej dziedziny, wpisanego na listę biegłych przy sądach okręgowych – w sprawach o błąd okołoporodowy najczęściej (choć nie zawsze) będzie to ginekolog-położnik oraz inni specjaliści z zakresu rehabilitacji, neurologii, radiolodzy, pediatrzy itd. Opinie wydawane przez lekarzy nie zawsze są korzystne a w takiej sytuacji, należy sformułować szczegółowe zastrzeżenia by wykazać wadliwość tez biegłego.

Jak zatem wynika z powyższego opisu, dochodzenie odszkodowania nie jest czynnością łatwą, wymaga od pełnomocnika posiadania odpowiedniej wiedzy, doświadczenia oraz dostępu do specjalistów, którzy wesprą wiedzą medyczną argumentację prawną.

Kancelaria Radcy Prawnego Radosław Śliżewski zajmuje się kompleksowym prowadzeniem spraw o odszkodowanie za błąd medyczny, przez co jesteśmy w stanie zapewnić swoim Klientom usługę najwyższej jakości. Nasze wieloletnie doświadczenie, liczne sukcesy w dochodzeniu odszkodowań dla osób Poszkodowanych, a co najważniejsze – pozytywne opinie naszych Klientów, potwierdzają profesjonalizm Kancelarii w obszarze dochodzenia roszczeń z tytułu błędu medycznego.

 

Niniejszy artykuł nie stanowi porady ani konsultacji prawnej, a informacje w nim zawarte uwzględniają stan prawny aktualny na dzień 04 kwietnia 2023 roku.

Do Kancelarii Radcy Prawnego w Lublinie zgłosił się klient, który podejrzewał, że w trakcie jego leczenia popełniono błąd medyczny. Zabieg polegał na operacji stawu skokowego i miał zapewnić pacjentowi większy komfort poruszania się. Niestety efekt zabiegu był zgoła odmienny – stan operowanej kończyny pogorszył się do tego stopnia, że klient nie mógł powrócić do pracy, a pracodawca wypowiedział mu umowę o pracę. Klient postanowił dochodzić odszkodowania za błąd lekarski, w tym renty z tytułu utraty możliwości zarobkowych (utraconego dochodu – zwanej także rentą wyrównawczą).
Przed operacją nasz klient otrzymywał dochód z tytułu renty ZUS oraz wynagrodzenia za pracę w wysokości wynagrodzenia minimalnego.

Analiza czy doszło do błędu medycznego

Wstępna analiza potwierdziła możliwość wystąpienia błędu medycznego w leczeniu, a sprawa została skierowana do sądu, bowiem placówka nie poczuwała się do błędu lekarskiego.
Już pierwsza opinia biegłego sądowego potwierdziła błąd medyczny w trakcie operacji, co uprawdopodobniło zasadność zgłoszonych roszczeń o odszkodowanie, zadośćuczynienie i rentę z tytułu utraconych dochodów. Z uwagi na trudną sytuację materialną klienta, Kancelaria złożyła wniosek o zabezpieczenie renty z tytułu utraconych dochodów.

Przyznanie tymczasowej renty do czasu wydania wyroku sądowego

Już 3 tygodnie po złożeniu wniosku Sąd wydał postanowienie o udzieleniu zabezpieczenia roszczenia rentowego co spowodowało, że nasz klient co miesiąc uzyskiwał kwotę równą minimalnemu wynagrodzeniu, które otrzymywałby za pracę, gdyby do błędu medycznego nie doszło. Co istotne, kwota będzie wypłacana klientowi aż do momentu wydania ostatecznego wyroku w sprawie.
W efekcie, mimo toczącego się procesu, nasz klient uzyskiwał dochód na poziomie jak sprzed błędu medycznego, co jest szczególnie istotne jeśli proces sądowy toczy się latami. Dlatego tak ważny jest aktywny udział radcy prawnego w sprawach o błąd medyczny.

Błędy medyczne – pomoc kancelarii prawnej

Jako Kancelaria Radcy Prawnego Radosław Śliżewski – RS Prawnik w Lublinie już od blisko 20 lat udzielamy pomocy w sprawach odszkodowania za błędy medyczne. Dobro klienta i działanie w jego interesie jest dla nas podstawową wartością. Nasze bogate doświadczenie i profesjonalizm pomogły już setkom pokrzywdzonych pacjentów w całym kraju i za granicą. Uzyskaliśmy dla swoich klientów wielomilionowe odszkodowania.
Chętnie podejmiemy się analizy Twojej sprawy na każdym etapie postępowania. Sprawdź co możemy dla Ciebie zrobić.

Częstą praktyką stosowaną przez banki przy zawieraniu z klientami umów pożyczek lub kredytów jest oferowanie dodatkowych ubezpieczeń. Mają one na celu zabezpieczenie spłaty kredytu lub pożyczki na wypadek śmierci kredytobiorcy, jego choroby lub utraty zdolności do pracy. Bywa, że zawarcie tego rodzaju umowy jest warunkiem koniecznym udzielenia przez bank kredytu lub pożyczki.

Należy jednak zwrócić uwagę, iż ogólne warunki ubezpieczenia zawierają niekiedy różnego rodzaju wyłączenia, na podstawie których towarzystwo ubezpieczeń zwolnione jest z odpowiedzialności w przypadku zajścia zdarzenia przewidzianego w umowie ubezpieczenia i ochrona ubezpieczeniowa jest iście iluzoryczna.

Jedna ze spraw prowadzonych przez Kancelarię Radcy Prawnego Radosława Śliżewskiego dotyczyła właśnie tego rodzaju przypadku. Klient Kancelarii, który zawarł umowę kredytu hipotecznego z dodatkowym ubezpieczeniem na życie na skutek nagłego zachorowania utracił całkowicie zdolność do pracy. Kiedy zgłosił zajście zdarzenia ubezpieczeniowego do towarzystwa ubezpieczeń otrzymał decyzję odmowną. Zakład ubezpieczeń powoływał się na rzekomo wynikające z dokumentacji medycznej informację, iż choroba Poszkodowanego istniała już wcześniej, jeszcze przed zawarciem umowy ubezpieczenia.

Reklamacje i odwołania, które Klient wysyłał samodzielnie do Towarzystwa Ubezpieczeń nie przynosiły rezultatu, dlatego też zgłosił się On po pomoc prawną do Kancelarii. Po wystosowaniu przez Kancelarię do Zakładu Ubezpieczeń wezwania do zapłaty oraz zgłoszeniu sprawy do Rzecznika Finansowego udało się wypracować trójstronne porozumienie ugodowe zawarte pomiędzy Bankiem, Towarzystwem Ubezpieczeń oraz Klientem. Na podstawie ugody Zakład Ubezpieczeń wypłacił na rzecz Banku kwotę wystarczającą na spłacę kredytu hipotecznego w całości !, zaś na rzecz Klienta zostało wypłacone dodatkowe odszkodowanie za szkodę, którą poniósł na skutek znacznego opóźnienia w spełnieniu roszczenia. W ten sposób Klient otrzymał kilkaset tysięcy złotych na pokrycie wszelkich roszczeń od obu podmiotów, co w całości pokryło niemal całą kwotę zaciągniętego pierwotnie kredytu.

Bardzo często wśród spraw prowadzonych przez Kancelarię Radcy Prawnego Radosława Śliżewskiego pojawiają się sprawy dotyczące własności nieruchomości. Problematyka nieuregulowanego stanu prawnego nieruchomości wielu spraw sięga lat 70 i 80 i wiąże się z brakiem tzw. aktu własności ziemi (AWZ), a więc dokumentu, który był wydawany jako potwierdzenie prawa własności do nieruchomości rolnych na mocy ustawy z dnia 26 października 1971 r. o uregulowaniu własności gospodarstw rolnych.

Jest to bardzo ważny dokument, który w przypadku gdy nieruchomość nie posiada założonej księgi wieczystej, stanowić może jedyny tytuł własności. Stanowi on jednocześnie podstawę do założenia księgi wieczystej nieruchomości.

Zdarzają się także sytuacje, gdzie akt własności ziemi został wydany dla kilku działek ewidencyjnych znajdujących się w posiadaniu uprawnionego z pominięciem jednej z Jego nieruchomości lub przy wydawaniu aktu własności ziemi błędnie wpisano numer działki dla, której dokument ten został wydany. Zdarzają się liczne sprawy, w których Klienci bezskutecznie próbują samodzielnie prostować owe błędy w drodze postępowania administracyjnego, prowadząc obszerną i niekiedy wręcz kilkuletnią korespondencję ze Starostwem Powiatowym, czy też Urzędem Gminy. Należy jednak wyraźnie podkreślić, iż obecnie wszystkie sprawy związane z uwłaszczeniem nieruchomości rolnych w trybie ustawy z dnia 26 października 1971r. wyłączone są z trybu administracyjnego i rozstrzygane są przez sądy rejonowe właściwe dla miejsca położenia nieruchomości.

Warto wiedzieć również, iż postępowanie sądowe w sprawach o uwłaszczenie jest wolne jest od opłat sądowych i dość często może być ono alternatywą dla postępowania o zasiedzenie nieruchomości, które, co do zasady, wiąże się z koniecznością poniesienia stałej opłaty sądowej od wniosku o zasiedzenie w wysokości 2.000,00 zł. oraz koniecznością wykazania spełnienia przesłanek zasiedzenia nieruchomości.

W ostatnich kilku latach w ofercie większości banków pojawiły się produkty finansowe zwane popularnie polisolokatami. Są to indywidualne lub grupowe ubezpieczenia na życie, w których składki (jednorazowe lub regularne) inwestowane są w ubezpieczeniowe fundusze kapitałowe, będące funduszami inwestycyjnymi. Mechanizm działania tych produktów finansowym nierzadko jest bardzo skomplikowany a wartość przysługującego ubezpieczonemu w związku z zakończeniem okresu trwania umowy ubezpieczenia świadczenia obliczana jest na podstawie złożonych wzorów matematycznych.

Istotną kwestią są różnego rodzaju dodatkowe opłaty pobierane regularnie przez towarzystwa ubezpieczeń bezpośrednio ze środków zainwestowanych przez ubezpieczonego. Częstą praktyką jest również stosowanie w umowach tzw. opłat likwidacyjnych, które stosowane są w sytuacji przedterminowego zakończenia obowiązywania umowy ubezpieczenia na wniosek osoby ubezpieczonej lub na skutek zaprzestania opłacania przez nią składek. Opłaty te uzależnione są od czasu, który upłynął od rozpoczęcia okresu ubezpieczenia. Poszczególnym miesiącom odpowiadają odpowiednie wartości procentowe środków znajdujących się na rachunku ubezpieczonego w momencie zakończenia obowiązywania umowy. Generalnie zasadę tę można sprowadzić do stwierdzenia, że im wcześniej Klient zrezygnuje z ubezpieczenia tym większy procent zainwestowanych środków utraci. Tego typu działania zostały uznane za nieuczciwą praktykę rynkową w wielu decyzjach wydawanych w stosunku do towarzystw ubezpieczeń przez Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

W przypadku pobrania przez Towarzystwo Ubezpieczeń wysokich opłat z tytułu przedterminowego zakończenia umowy ubezpieczenia istnieje więc możliwość domagania się ich zwrotu. W niektórych, szczególnie uzasadnionych przypadkach sądy dopuszczają również możliwość zwrotu na rzecz ubezpieczonych całości utraconych przez nich środków finansowych na skutek poniesienia nie tylko opłat likwidacyjnych, ale również strat wywołanych przez spadki wartości aktywów funduszów inwestycyjnych, w które inwestowane są składki opłacane przez ubezpieczonych.

Niestety wypadki z udziałem pieszych stanowią znaczny procent wszystkich wypadków drogowych. W większości tego typu spraw pieszy na skutek takiego zdarzenia drogowego doznaje bardzo poważnych obrażeń, skutkujących nierzadko trwałym uszczerbkiem na zdrowiu oraz koniecznością długiego i kosztownego leczenia.

W jednej ze spraw Poszkodowany został potrącony właśnie podczas pokonywania przejścia dla pieszych. Na miejscu zdarzenia funkcjonariusze Policji zabezpieczyli nagranie z monitoringu przedstawiające jedynie moment potrącenia pieszego. W oparciu o zapis nagrania stwierdzono, że pieszy wtargnął bezpośrednio przed nadjeżdżający pojazd, przez co ponosi on wyłączną winę za zaistniały wypadek. Powyższe skutkowało dwukrotnym umorzeniem postępowania karnego w sprawie wypadku. Pieszy nie mógł liczyć na jakiekolwiek odszkodowanie lub inne świadczenie pieniężne od ubezpieczyciela pojazdu, przez który został potrącony. W tej sytuacji prawnicy Kancelarii Radcy Prawnego Radosława Śliżewskiego wystąpili w imieniu Poszkodowanego z subsydiarnym aktem oskarżenia przeciwko kierującemu pojazdem, który potrącił pieszego.

W zainicjowanym w ten sposób postępowaniu karnym Kancelaria zażądała przeprowadzenia eksperymentu odtwarzającego przebieg wypadku, w wyniku którego stwierdzono winę kierującego pojazdem, co następnie umożliwiło uzyskanie dla Poszkodowanemu świadczenia pieniężnego od zakładu ubezpieczeń.

Dlatego też w tego typu sprawach tak ważne jest zapewnienie sobie pomocy profesjonalnego pełnomocnika już na etapie postępowania przygotowawczego prowadzonego przez Prokuraturę, czy Policję, aby nie stracić szansy na należne zadośćuczynienie, odszkodowanie lub rentę.

W latach 2006 – 2008 Klienci banków często zawierali umowy tzw. kredytów frankowych (tj. denominowanych lub indeksowanych do waluty franka szwajcarskiego). Niejednokrotnie zachęcani atrakcyjnym wówczas kursem franka i niskim oprocentowaniem nie byli świadomi ani ryzyka walutowego, ani ukrytej prowizji (tzw. spread), jaką Bank pobierał przy przewalutowaniu. W konsekwencji, w związku z rosnącym kursem CHF, rosła również wysokość ich rat, o czym Klienci dowiadywali się często dopiero po jej pobraniu z rachunku bankowego założonego na potrzeby spłaty kredytu. Niekiedy po kilkunastu latach wykonywania umowy nadal są oni zobowiązani do zapłaty na rzecz Banku kwoty przekraczającej wartość udzielonego im kredytu. W większości przypadków postanowienia takiej umowy kredytu mogą okazać się niedozwolonymi i w zależności od indywidualnej sprawy powinny być uznane za bezskuteczne lub pociągają za sobą nieważność nawet całej umowy.

Kancelaria Mecenasa Radosława Śliżewskiego reprezentuje klientów Banków w ww. sprawach i po uprzedniej analizie każdej z nich, występuje o tzw. „odfrankowienie” umowy, czyli zwrot nadpłaconych części rat kapitałowo – odsetkowych lub też o unieważnienie umowy kredytu.

W razie korzystnego rozstrzygnięcia Klienci mogą nie tylko uwolnić się od konieczności spłacania kredytu jeszcze przez kilkanaście, następnych lat, ale otrzymać również zwrot rat, które wcześniej zapłacili na rzecz Banku w wykonaniu nieważnej umowy.

Co warte podpowiedzenia to w tego typu sprawach gdzie wartość przedmiotu sporu, czyli najczęściej kwoty o jaką Klient występuje ze swoimi roszczeniami, w tym wypadku przeciwko bankowi, wynosi kilkaset tysięcy złotych jest jednak stosunkowo niska. Jest to opłata stała w wysokości 1.000,00 zł i jest to o tyle istotne, iż w wielu innych sprawach, przy tak wysokim żądaniu, należałoby dokonać stosunkowej opłaty od pozwu wynoszącej 5% od dochodzonego roszczenia.

A zatem i ten argument należy wziąć pod uwagę przy podejmowaniu decyzji, czy występować ze sprawą do Sądu.

Na skutek ujemnych skutków przezimowania Klient Kancelarii Radcy Prawnego Radosława Śliżewskiego, który na co dzień prowadzi działalność rolniczą, poniósł szkodę w uprawach. Wymarznięcie roślin zostało zgłoszone zakładowi ubezpieczeń w ramach ubezpieczenia upraw rolnych (ubezpieczenia obowiązkowego rolników).

Ubezpieczyciel w okresie wiosennym nie stwierdził uszkodzenia roślin i odmówił wypłaty odszkodowania. Przy żniwach stwierdzono jednak znaczny ubytek plonu.

Wtedy ów rolnik zwrócił się o pomoc prawną do Kancelarii. Przed sądem dochodzono rekompensaty w wysokości ok. 65.000 zł. W toku sprawy sądowej wywołano opinie biegłych rzeczoznawców z zakresu szacowania szkód w uprawach rolnych. Specjaliści potwierdzili istnienie związku między ujemnymi skutkami przezimowania, a zmniejszonym plonem.

Zarówno Sąd pierwszej instancji, jak i Sąd odwoławczy po apelacji ubezpieczyciela, uznały roszczenie w całości za uzasadnione.

Klient wygrał sprawę dostając stosowne odszkodowanie oraz uzyskał zwrot wszelkich poniesionych kosztów sądowych wraz z odsetkami.

Zwabiony pod pretekstem zawarcia korzystnej transakcji Przedsiębiorca został obezwładniony przez nieznanych napastników oraz okradziony na miejscu rzekomej transakcji.

Pokrzywdzony zwrócił się do Radcy Prawnego Radosława Śliżewskiego o pomoc w odzyskaniu skradzionych pieniędzy.

W toku podjętych czynności złożony został wniosek o zabezpieczenie danych operatora komórkowego telefonu sprawcy. Dokładna analiza struktury połączeń oraz miejsc logowania telefonu pozwoliła na ustalenie osoby odpowiedzialnej i ujawnienie innych pokrzywdzonych. W procesie karnym Radca Prawny Radosław Śliżewski występował jako pełnomocnik oskarżyciela posiłkowego. Przed sądem udowodniono winę sprawcy a na rzecz pokrzywdzonego przedsiębiorcy Sąd zasądził odszkodowanie równe wysokości skradzionego mienia, a także zwrot poniesionych kosztów procesu.

Warto zatem być świadomym swoich praw i w przypadku wątpliwości skorzystać z profesjonalnej pomocy prawnej Kancelaria Radcy Prawnego Radosława Śliżewskiego, która prowadzi tego typu sprawy zarówno przeciwko Bankom, jak i Towarzystwom Ubezpieczeń.